Po prawie 20 latach w USA, mam dwa sny, zle sny z reguly ... ktore mi sie snia od czasu do czasu. Roznia sie troszeczke w szczegolach ale w sumie sa te same dwa tematy
1) Jestem w szkole muzycznej, nikt mnie nie lubi bo nie chodzilem na zajecia i musze albo sie prosic o poprawkowe egzaminy, albo w jeden dzien staram sie nauczyc teori ... egazminy juz po i teraz chodze i sie prosze o prawo dodatkowego specjalnego egzaminu czy to z teori czy z jakies innej dziedziny ...
2) Jestem w Polsce i zbliza sie nastepny termin wyjazdu do USA, wciaz nie wiem kiedy wroce nastepny raz do Polski, zalezy czy znajde jakas prace, mieszkamy wciaz w Sosniach i jak przyjezdzam tam to ja nic nie rpozoznaje prawie i mnie malo kto ropoznaje ... wielu jest lepiej ale niektorzy spia bezdomni przed 'glownym' sklepem w Sosni
Sny od czasu do czasu sie zmieniaja w malych roznicach, ale jest prawie zagwarantowane iz za miesiac dwa bede miec jeden z tych dwoch typow snow ...
ciekawe troche, wiec napisalem ...
Jak to bylo "Com napisal napisalem" ... jakos tak, ale nie pamietam skad ...
Monday, January 9, 2012
Thursday, October 13, 2011
Rowerek
W koncu poszedlem po rozum do glowy, wydalem troche i jezdze teraz rowerem w klubie rowerowym. Doszedlem do wprawy, moge jechac szybko przez okolo 40 mil. Pojutrze np jedziemy ta trasa ...
Tuesday, April 12, 2011
zeby nie zapeszyc ... albo?
jutro dostane na pismie propozycje nowej pracy ... wiec pisze juz dzis choc wedlug Polskiej (znaczy katolickiej ... Polskiej czy Katolickiej = wsio radno) tradycji to ja nawet szukac nowej pracy nie powinienem ... to 'pycha' a co dopiero "chwalic" sie jeden dzien wczesniej zanim wszystko jest na pismie ...
jak by mnie prosili no to co innego, ale samemu szukac, samemu widziec o swojej pozycji i wartosci? nie no to PYCHA .. i GRZECH ...
Jaki ja niewdzieczny i 'pyszny' ... ale zaraz ... pyszny? to wychodzi zle ... bo to cannibalism ... :-)
ale to juz chyba przeszlosc, dzisiaj jest inaczej ... no ale to nie ma roznicy bo moje wychowanie jest takie jakie jest, wiec dla mnie to 'normalne' ... znaczy aby byc skromnym ... a to nie dobre w dzisiejszym swiecie ...
biednemu zawsze pod gorke :-)
ale walcze walcze, choc najgorzej to przeskoczyc psychicznie ...
jak by mnie prosili no to co innego, ale samemu szukac, samemu widziec o swojej pozycji i wartosci? nie no to PYCHA .. i GRZECH ...
Jaki ja niewdzieczny i 'pyszny' ... ale zaraz ... pyszny? to wychodzi zle ... bo to cannibalism ... :-)
ale to juz chyba przeszlosc, dzisiaj jest inaczej ... no ale to nie ma roznicy bo moje wychowanie jest takie jakie jest, wiec dla mnie to 'normalne' ... znaczy aby byc skromnym ... a to nie dobre w dzisiejszym swiecie ...
biednemu zawsze pod gorke :-)
ale walcze walcze, choc najgorzej to przeskoczyc psychicznie ...
Thursday, March 24, 2011
Thursday, February 24, 2011
Friday, February 18, 2011
Lazienka
Friday, February 4, 2011
Benek
Jeden z najlepszych filmow jakie widzialem ...
Ciekawe czy skasuja czy nie ... Jak nie to napisze angielskie napisy ... Niech swiat wie.
Ciekawe czy skasuja czy nie ... Jak nie to napisze angielskie napisy ... Niech swiat wie.
Tuesday, February 1, 2011
A moze by tak rowereczkiem?
Wiec daleko sie mi wydawalo ostatnio jechac samochodem ...
A zobacz, ci w 10 dni przez cala Hameryke ...
A zobacz, ci w 10 dni przez cala Hameryke ...
Subscribe to:
Posts (Atom)










