Saturday, February 16, 2008

Badz 'zielonym' albo umieraj


Oto co robimy w domu aby byc zielonym (srodowisko; albo aby zaoszczdzic energie ... znaczy to to samo w dzisiejszych czasach)
  • recycle ile sie da, jak pozwala na to miasto
  • mamy kompost w ogorodku
  • zakrywamy okna plastykowa folia w czasie zimy
  • izolacja rur dostarczajacych zimnei i cieple powietrze do domu (rury sa pod domem); izolacja wejscia na strych
  • stopniowo wymiana samochodow na te z lepszym MPG (mille na galon paliwa [im wiecje tym lepiej w przeciwnosci do europy gdzie sa litry na km i im mniej tym lepiej)
  • nie uzywamy torebek plastykowych w sklpeach (zakupy bezposrednio do kosza w sklepie a stamtad do samochodu gdzie zasze jest jeden wielki kosz w bagazniku) Plastykowe torebki ktore smieca wysypiska smieci i zabieraja mnostwo oleju do produkcji ...plus 4 litry arabskiej krwi na kazdy milion ich produkowanych (to byla inicjatywa mojej zony)
  • Sprytne uzywanie komina. Zainstalowalem wiatrak (produkowany przez producenta kominka jako dodatkowy sprzet) ktory rozprzestrzenia ogrzane cieple powietrze po pokojach. W czasie weekendow, kiedy sie siedzi tylko na dole, potrafi ten sposob zaoszczedzic naturalny gaz ktorego sie wtedy nie uzywa.
  • regulejemy temperature w domu, 64°F =17.7 °C w zimie, 68°F = 20°C w lecie
  • w lecie zaslaniamy okna aby nei nagrzewac niepotrzebnie mieszkania
  • w zimie albo ja albo moja zona zmniejsza termostat o 10°F kiedy idziemy do pracy. Zajmuje z 15 minut aby dom sie ogrzal spowrotem po powrocie do domu.
  • okolo 80% naszych zarowek sa te ktore zabieraja malo energi

Rachunek za gaz obizylismy o 40% w zeszlym roku ... (~$200 w lutym, najchlodniejszy miesiac w KY)

0 comments: