Monday, June 23, 2008

Do mojego dziecka

Chodź tego ranka, zostawie pranie i wezme Cie do parku.

Chodź tego ranka zostawie brudne talerze w zlewie i pozwole Ci nauczyc mnie Twoja ulubione puzzle.

Chodź dzisiaj populdniu wylacze telewizor i komputer i razem bedziemy dmuchac banki mydlane.

Chodź dzis nie bede krzyczec, nawet raz kiedy ty grymasisz i placzesz o kupno lodow. Ja kupie Ci je dzis.

Chodź dzis nie bede sie martwic kim zostaniesz jak dorosniesz i zastanawiac sie martwiac nad kazdza decyzja odnosnie Ciebie.

Chodź dzis pozwole ci robic ciastka po Twojemu i nie bede probowac poprawiac ich wedlug tego jak ja uwazam powinny byc zrobione.

Chodz dzis wezme Cie do Macdonalda i kupie dwa "Happy meals" abys miala obydwie zabawki.

Chodź dzis wieczorem, bede Cie trzymac w moich ramionach i powiem ci opowiesc o tym jak bardzo Cie kocham!

Chodź dzis wieczorem, pozwole Ci chlapac wode w lazience i nie bede sie denerwowac.

Chodź dzis wieczorem, pozwole ci nie spac az do pozna i razem bedziemy siedziec na dworze i liczyc gwiazdy.

Chodź dzis wieczorem, bedziemy sie razem tulic godzinami i ja opuszcze swoj ulubiony program telewizyjny.

Chodź dzis wieczorem kiedy bede czesac Twoje wlosy bede tylko po prostu dziekowac Bogu za Ciebie - najwspanialszy prezent na ziemi!

Bede myslec o matkach i ojcach ktorzy szykaja zagubionych dzieci, matkach i ojcach ktorzy odwiedzaja swoich dzieci groby a nie pookoje, o matkach i ojcach w szpitalnych pokojach patrzacych na swoje cierpiace bezsensownie dzieci i wrzeszczacych w srodku iz nie moga tego wiecej zniesc.

I kiedy pocaluje cie na dobranoc potrzymam Cie troche dluzej, przytule mocniej. Wtedy poprosze tez Boga o nic wiecej nizli jeszcze jeden dzien z Toba ....

Orginal (Ang.) http://www.shamick.com/2008/06/to-my-child.html

0 comments: