Jest nielatwo pamietac ten czas, to juz parenascie lat temu. Zeczy jakie wtedy mi sie spodobaly do dzis sa prawda o do dzis mnie sie podbaja (To ze sa rzeczy ktore mnie sie nie podobaja to tez fakt, ale nie o tym tutaj)
- moja niezaleznosc i mozliwosc zaczecia nowego zycia prawie bez pieniedzy, kompletnie samemu i niezaleznie
- ludzie nie rwia sie do krytyki i (falszywych) konkluzji na podstawie prawie niczego lub rzeczywiscie zadnej wiedzy
- optymism i generalnie mowiac zrozumienie iz kazdy ma opinie
- jak dobre stare wino, stary pelen regul capitalism, respect dla prawa i przedsiebiorczy duch wiekszosci ludzi, nawet jesli nie biora czynnego udzialu na rynku przedsiebiorczym
- ladnie przycieta trawa
- klimatyzacja
- "zrob to sam" - wielu robi rzeczy samemu, sa ksiazki do tego i wielkie sklepy z kursami jak co sie robi
- respekt dla studenta i jego/jej praw. Nie ma "profesorow Bogow" ktorzy sobie jaja robia z ich studentow ... wstawiajac sie na piedestal profesora ktory tak naprawde dla zartow (choc otwarcie tego nie powie) daje 2je studentom swoim
- wspaniale i piekne dziewczyny
- pomoc na kazdym kroku w biurach i urzedach ...
- mozliwosc planowania na przyszlosc
- ogolny respekt pracy, kazdej pracy, czlowieka pracujacego



0 comments:
Post a Comment